Kategoria: książka/film

Ameryka po kawałku. Przeczytaj, wpadniesz w narodowe kompleksy

Kupiłem bilet na piątek, dla sobie, żony i dwóch rowerów. Musieliśmy jechać w czwartek. Zamiana biletów trwała pół godziny. Pani w okienku na każdym coś napisała i postawiła pieczątkę. Później, wszystkie musiałem podpisać. Wszystkie! *** Wysiadłem z pociągu dwie stacje wcześniej. Poszedłem do kasy po zwrot pieniędzy. – Musi Pan napisać pismo i razem z biletem wysłać do biura reklamacji. Do Olsztyna – powiedziała kobieta w kasie. – A ile

Ćpun Kevin, czyli bzdura powtarzana rok w rok

– Święta bez Kevina? Co to za święta? – zapytał co trzeci Polak, próbując być zabawnym. Wyszło jak zwykle. Czyli nie wyszło. Wyhodowaliśmy sobie taką durną tradycję, że ten przeciętny film emitowany jest kilka razy w roku. Tradycją w przedświątecznym okresie, jest też wabienie stada baranów tytułami „zobacz, jak ON się zmienił”. No i oczywiście [FOTO]. Artykuły o rzekomym uzależnieniu i wyniszczeniu ilustrowane są od kilku lat tym samym zdjęciem, które

Najlepsze seriale naszego dzieciństwa

Wychowali nas półnadzy troglodyci i kartonowe roboty wijące się w uścisku z gumowymi jaszczurami. Jaki to mogło mieć wpływ na naszą dojrzewającą psychikę? Ostrzegano nas, że będzie źle, że po takich serialach będziemy tylko mordować. Coż, najwidoczniej coś nie wyszło.