Indywidualizm – poczucie niezależności i odrębności osobistej oraz dążenie do zachowania własnych poglądów.

Indywidualizm jest w cenie. Ale trudno być indywidualistą. Cały czas jesteś wystawiony „na widok”, każdy cię ocenia. Na szczęście dziś indywidualiści mają łatwiej. Dlaczego? Bo każdy indywidualista może schować się w masie innych, podobnych mu jednostek i już niczym się nie wyróżniać. W kupie siła!


Moda – w potocznym rozumieniu oznacza potrzebę naśladowania innych, aby się identyfikować z nimi, ta psychiczna potrzeba najdobitniej jest widoczna w ubiorze.

Nie rozumiem mody, nie rozumiem jej fenomenu. Nagle, z roku na rok, wszyscy zaczynają się inaczej ubierać i inaczej czesać. Kto był pacjentem zero? Jak zwykle nie wiadomo. Niesamowite. I fascynujące. I śmieszne. I właśnie dlatego o tym piszę ;)

Jeden kraj, jeden styl, jeden fryzjer

Jakiś czas temu, zdecydowana większość miała zaczes na prawo, bądź lewo. To pewnie miało jakieś kosmiczne znaczenie. Nie wiem, może na lewo znaczyło „jestę frilanserę” a na prawo „uwaga, barista”, lub cokolwiek było wtedy modne. Fryzura na hitlerjugend lub, jak ja to nazywałem „oglądam piłkę nożną” – bo każdy, kto się tak czesał, oglądał – chyba przestała być modna.

NR_mid-contour-crop-haircut-04

Ktoś wylansował trend niechodzenia do fryzjera, bo włosy ułożone do tej pory na jeden, bądź drugi bok, zostały zaczesane do tyłu. Z boku nadal było łyso. Włosy mają to do siebie, że rosną. Więc rosły sobie i rosły i zaczynały być problemem. Nagle, wszyscy wpadli na ten sam pomysł, zaczęli wiązać te włosy w małego koka. To chyba ta słynna mądrość tłumów. BAM! Pół Warszawy chodzi z fryzurą na „trepanację czaszki”. Nie moi drodzy, nie macie indywidualnego stylu.

11179955_573658159441461_394624266176938173_n


26_1341297083

Hahaha, patrzcie, jaką ten koleś ma śmieszną fryzurę, o jaka siara. Zachowawczo nie drwiłbym z tej fryzury, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że za jakiś czas, taki fryz będzie modny. Więc wszelkiej maści hipsta-indywidualiści, lepiej się nie śmiejcie, bo za tylko zbierajcie na lokówkę. Dziś „czeski hokeista” śmieszy, jutro śmieszyć będzie ten mały, męski koczek, dlatego na wszelki wypadek, zacznijmy się z nich śmiać już dziś.

Może nie z samej fryzury, ale z tego owczego pędu.

1512797_958954647495946_1505077520756075375_n