Porno X-Factor to kwestia czasu… który właśnie nadszedł

To było do przewidzenia. Seks świetnie się sprzedaje, więc tego typu produkcje nie powinny nikogo dziwić. Ktoś pewnie powie, że właśnie została przekroczona pewna granica, ale nie. Do tej granicy jeszcze długa droga.

[sociallocker]Bo co może być gorsze od grupki ludzi udających seks? Ludzie, którzy udają, że śpiewają.  Zastanawiam się jak ten konkretny format odnajdzie się w gatunku talent show. W komisji oczywiście musi być ktoś „bystry” słynący z ciętego języka, ktoś kto się wzrusza i ktoś kto staje w obronie tych mniej utalentowanych, ale mających trudne dzieciństwo.

Trudne dzieciństwo to też stały gwóźdź programu. W końcu gdzie najlepiej znaleźć ucieczkę przed pijącą matką, bijącym ojcem jak nie w tańcu, muzyce, szydełkowaniu?  Nie wiem w jaki sposób te stałe punkty programu znają odniesienie w The Sex Factor. Może właśnie ta produkcja przyniesie powiew świeżości w gatunku. Jak wiadomo większość idolopodobnych tworów zawsze była sztuczna i sztucznie podsycana a przecież w porno to co sztuczne jest najlepsze.

https://www.youtube.com/watch?v=_dX53KKknnY

Przy okazji przypomniał mi się jeden cytat. Jakiś czas temu w internecie krążył żart, że jedna z gwiazd porno będzie miała pomnik w którymś z polskich miast. Nieważne jaka, nieważne gdzie. Ważne, że napisali o niej, że w porno zyskała już wszystko. Czyli konkretnie co?

 

Wojewódzki, Wodecki, Foremniak, Ibisz, Hołownia? 
Kto waszym zdaniem zasiadłby w polskiej wersji The Sex Factor?

[/sociallocker]